Nieuczciwy leasingobiorca odpowiada za straty finansowe spółki leasingowej

0
953

W sytuacji, kiedy leasingodawca rozwiąże umowę z przyczyn wynikających z winy leasingobiorcy, ten musi wyrównać straty, aby sytuacja tak, aby odtworzyć sytuację, w jakiej firma byłaby, gdyby umowa nie została rozwiązana. – stwierdził Sąd Najwyższy.

Rozpatrywana przez Sąd Najwyższy sprawa, dotyczyła spółki BGŻ Leasing, która to zażądała od swojego klienta Mariana W. 62 tyś. zł.  Umowa dotyczyła leasingu operacyjnego suszarni do zboża. jako zabezpieczenie umowy leasingobiorca wystawił weksel gwarancyjny in blanco „bez protestu”, zgodnie z którym firma leasingowa mogła, w sytuacji naruszenia warunków umowy, w każdej chwili wypełnić weksel w wysokości pełnego zobowiązania leasingobiorcy i wezwać go do wykupienia weksla.

Po kilku miesiącach, gdy Marian W. zalegał z zapłatą rat leasingowych, spółka wypowiedziała mu umowę leasingu. W grudniu 2009 r. zawiadomiła go, że dokonała ostatecznych rozliczeń i że ma on jej zapłacić 62 tys. zł. Marian W. nie zapłacił. Spółka uzupełniła weksel na 62 tys. zł i wstąpiła do sądu o zasadzenia tej kwoty.

Sąd I instancji, na podstawie weksla, uwzględnił to żądanie i wydał nakaz zapłaty. Leasingobiorca wniósł zarzuty od tego nakazu i z tego powodu sprawa znalazła się na wokandzie w postępowaniu zwykłym. Tym razem sąd I uchylił wcześniejszy nakaz zapłaty i oddalił powództwo spółki. Sąd uznał bowiem za nieważny par. 14.3 ogólnych warunków umowy leasingu, z którego spółka wywodziła swoje żądanie.

Według par. 14.3, w razie rozwiązania umowy wskutek okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi leasingobiorca, spółce należy się odszkodowanie równe wszystkim ustalonym w niej ratom leasingowym, pomniejszonym o korzyści uzyskane przez spółkę z przedmiotu leasingu po jego zwrocie. Sąd uznał, że w paragrafie tym została przewidziana kara umowna, a to jest sprzeczne z art. 483 par. 1 kodeksu cywilnego (k.c.) oraz art. 709[15] k.c.

Art. 483 par. 1 k.c. pozwala zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wyrządzonej wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nastąpi przez zapłatę kary umownej (sumy pieniężnej), ale tylko, gdy zobowiązanie jest niepieniężne. Tymczasem – argumentował sąd – zobowiązanie Mariana W., jako leasingobiorcy, ma charakter pieniężny.

Sąd uznał też, że par. 14.3 ogólnych warunków umowy leasingu jest sprzeczny z 709[15] k.c. Przepis ten bowiem nie przewiduje kary pieniężnej w razie zwłoki w zapłacie rat leasingowych. W myśl tego przepisu, w razie wypowiedzenia przez leasingodawcę (finansującego) umowy wskutek okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi leasingobiorca (korzystający), leasingodawca może żądać od niego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie, a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed terminem i rozwiązania umowy leasingu.

Sąd II instancji oddalił apelację spółki od tego wyroku.

Wyrok sądu II instancji uchylił natomiast 13 stycznia 2012 r. (sygn. I CSK 176/11) Sąd Najwyższy. Uzasadniając ten wyrok sędzia Hubert Wrzeszcz stwierdził, że kluczowe znaczenie w tej sprawie ma wykładnia art. 709[15] k.c. Przepis ten odzwierciedla zasadę, że odszkodowanie ma być równe szkodzie. Jego wysokość nie może więc być taka, jak suma niezapłaconych rat leasingowych, musi uwzględniać korzyści leasingodawcy wynikłe z rozwiązania umowy – tłumaczył sędzia.

Sędzia odwołał się do wcześniejszego wyroku SN (sygn. I CSK 685/09), w którym SN stwierdził wyraźnie, że przewidziana w nim odpowiedzialność ma charakter kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej, a nie kary umownej i że jej celem jest przywrócenie takiej sytuacji, w jakiej leasingodawca znajdowałby się, gdyby leasingodawca nie dał powodów do przedwczesnego zakończenia umowy leasingu.

SN uznał zatem, że par. 14.3 ogólnych warunków umowy jest zgodny z art. 709 [15] k.c. i może być podstawą roszczenia dochodzonego w tej sprawie. Ponieważ sporna była wysokość roszczenia, sprawa musiała wrócić do ponownego rozpoznania.

Źródło: PAP